Archiwum miesiąca Sierpień 2009

Gdy miasto jest twoje

poniedziałek, 17 Sierpień 2009

Leżeliśmy na ziemi, patrzyłem na czubki sosen nade mną i myślałem o Trieście. Było już ciemno, jeszcze nie tak, by powiedzieć, że jest noc, ale już z pewnością nie był to dzień. Można było patrzeć na gwiazdy, a gdy było się cierpliwym zawsze dostrzegło się jakiegoś satelitę. Zawsze leciały ze wschodu na zachód swoim jednostajnym [...]

Drugie piętro Joyce’a

niedziela, 16 Sierpień 2009

Najłatwiej jest oczywiście trafić na Via San Nicolo 30 i 32. Wystarczy skręcić w którąkolwiek uliczkę odchodzącą na północny-wschód od Canal Grande i przejść zaledwie kawałek, by być na miejscu. Gdy stoi się na San Nicolo plecami do morza, numery 30 i 32 będą po lewej stronie. Uliczka, jak całe stare centrum Triestu, jest zamknięta [...]

Buon giorno to za mało

piątek, 14 Sierpień 2009

Pili kawę od rana do wieczora, czułem świeży zapach naparu parzonego w kawiarce zaraz, gdy udało nam się wreszcie wyjść z namiotu, później późnym popołudniem, gdy wracaliśmy z miasta i wieczorem, gdy było już zupełnie ciemno. Pili ją nieustannie i czasem wydawało nam się, że właśnie po to tu przyjechali i zamieszkali na tym kempingu [...]

Sygnowano: Michał Głombiowski