Zimne, zmiksowane migdały
niedziela, 20 Wrzesień 2009- A horchata? – spytał. W jego głosie była prawdziwa troska. Spora dawka zaniepokojenia. Potrzebował horchaty. Spotkaliśmy ich w supermarkecie, ale nie pamiętam już, w którym z hiszpańskich miast. Byli parą sympatycznych staruszków, naprawdę już nie młodych, ale widać było, że wciąż się lubią. Przesuwając się wzdłuż półek, co jakiś czas na nich trafialiśmy. – A [...]

