Archiwum miesiąca Czerwiec 2011

Dobro Došli!

czwartek, 30 Czerwiec 2011

Michał Głombiowski, Podróże 07/2011 Jachtem, samochodem, a może pieszo? Od wąskich uliczek Zagrzebia, po wodospady Plitwicy i ukryte zatoczki wysp Adriatyku – każdy sposób na zwiedzanie Chorwacji się sprawdza. Samochodem Większość podróżnych pędzi od razu nad morze, omijając szerokim łukiem Zagrzeb. A szkoda, ponieważ stolica kraju, z zabytkami, przytulnymi knajpkami, atmosferą starego cesarstwa Habsburgów śmiało [...]

Chorwacja wakacyjnie

czwartek, 30 Czerwiec 2011

Lipcowy numer Podróży, który właśnie trafił do sprzedaży, polecam z uwagi na mój tekst o Chorwacji. Ale oczywiście to nie wszystko, w magazynie jest też sporo innych ciekawych materiałów. Dobra letnia lektura!

85 rzeczy do zrobienia w Sevilli

środa, 29 Czerwiec 2011

Nie wpadłem na to, by na Plaza de España w Sevilli zrobić zdjęcia wszystkim kaflom przedstawiającym miasta, w których byliśmy. Zrobiłem na tle jednego, czy dwóch zdjęcie M. i wyszła na nim pięknie, ale nie pomyślałem, że taka kolekcja byłaby świetna jako przerywnik w prezentacji fotografii z Hiszpanii. Byłem w najstarszym w mieście barze El [...]

Byk zwycięża

niedziela, 26 Czerwiec 2011

Uznaliśmy, że podczas Semana Santa nie da się kupić w Sevilli biletów na korridę. Tydzień, szczelnie wypełniony codziennymi spektaklami z bykami i torrero, powinien być wyprzedany z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem. Myliliśmy się. Patrzyliśmy na spis dostępnych miejsc i niewielki, ale stały ruch wokół pachnących drewnem okienek kas. – Piętnaście euro za najtańsze miejsca, dziś, jutro, albo [...]

Katastrofa

niedziela, 19 Czerwiec 2011

- Katastrofa – stwierdziła stanowczo, uśmiechając się przy tym uroczo. Była na tyle ładna, że nie wiedziałem, czy patrzeć na nią, czy odwrócić się, by zobaczyć katastrofę. W końcu się odwróciłem. Parę metrów za nami, na długiej ławie przy chyboczącym się stoliku siedziała grupka turystów zastawiona wysokimi szklankami. Jedyny mężczyzna w tym gronie dzierżył w [...]

Nad talerzem garbanzos

niedziela, 12 Czerwiec 2011

Niełatwo znaleźć w Sevilli miejsce, w którym można coś zjeść i czuć się u siebie. Nie jest łatwo, gdy jest się nie stąd i na poznanie miasta ma się zaledwie kilka dni, tydzień, czy dwa. Można oczywiście pójść do któregoś z lokali na placu tuż obok katedry, to najłatwiejsze i zawsze można tam liczyć na [...]

Parasol w Sevilli

niedziela, 5 Czerwiec 2011

Od razu go polubiłem, choć z początku nie mogłem się zdecydować, czy mi się podoba, czy wprost przeciwnie. Inni też nie byli tego pewni. – W zasadzie nie jest taki zły – słyszałem strzępy rozmów. Ludzie nie za bardzo jeszcze wiedzieli, co o tym myśleć, większość jednak miała nastawienie przychylne. Gigantyczny ni to grzyb, ni [...]

Sygnowano: Michał Głombiowski