Archiwum kategorii ‘Wszystkie’

Kierunek – Turyn

piątek, 30 Marzec 2012

Całun Turyński pod opieką Templariuszy. Mnóstwo czekolady, dużo niebezpiecznej magii i miasto, do którego – nie wiedzieć czemu – mało kto jeździ. W dzisiejszej Rzeczpospolitej mój tekst o Turynie. Do poczytania także w dziale Artykuły. Zapraszam. A jeżeli w Turynie byliście, podzielcie się wrażeniami. Ja to miasto niezwykle lubię.

„Trzeci dzień” opakowany

wtorek, 27 Marzec 2012

Były różne propozycje, w końcu chyba stanie na tej. Okładka jest dość śródziemnomorska.  W każdym razie książka przybiera powoli bardziej ostateczny kształt. Premiera przełom wiosny i lata tego roku!

Rubin z Chile

sobota, 24 Marzec 2012

3 września 2010 roku, pod koniec dnia, krótka notka na Twiterze oznajmiła przybycie nowego mistrza winiarskiego. Benjamin Mei przyjechał do Chile z Francji i od tego czasu widnieje w materiałach winnicy Apaltagua jako człowiek odpowiedzialny za to, co znajdujemy w pochodzących stamtąd butelkach. Wino, które miałem przed sobą, było również z 2010 rocznika i to [...]

Otwórz, zjedz, przeżyj

poniedziałek, 19 Marzec 2012

Podobno przez niego rozpadają się małżeństwa, ale nie mogę w to jakoś uwierzyć. Ponoć można go tylko kochać lub nienawidzić, ale w to uwierzyć mi równo ciężko. Mówią że, jeżeli jedna osoba go kocha, a druga nienawidzi, nie warto zawracać sobie głowy ślubem i wspólnym życiem, gdyż i tak nic z tego nie będzie; nie [...]

Książka, która zabierze Cię w podróż!

środa, 14 Marzec 2012

O mojej książce ostatnio niewiele pisałem, co nie znaczy, że prace wydawnicze nad nią nie trwają. „Trzeci dzień” właśnie powoli zyskuje okładkę. Kliknij w zdjęcie, a odkryjesz więcej.

Nowa ojczyzna

poniedziałek, 5 Marzec 2012

Jeżeli wyruszyliście kiedyś w podróż, a po dotarciu do celu poczuliście, że to wasze miejsce i że właśnie tam możecie w pełni rozkwitnąć, musicie wiedzieć, że carménère, po przybyciu do Chile musiał poczuć się podobnie. Francuski szczep winorośli na zawsze porzucił ojczyznę – Bordeaux – wyrzekając się jej sławy, ale też uciekając przed jej matczyną [...]

Koniec. Kropka.

środa, 29 Luty 2012

Ostatnie zdanie. Plik zapisany. Niegdyś na ostatniej stronie książki pisało się dużymi literami KONIEC, dając czytelnikowi jasny sygnał, że historia dobiegła końca. Dziś nigdy nie wiadomo, czy to już naprawdę koniec, wszystko ma zwykle ciąg dalszy. Nie ma końców. Te KONIEC było jednak chyba bardziej dla pisarza, niż czytelników. Stawiałeś te kilka liter i wszystko [...]

Tropiki w kieliszku

sobota, 25 Luty 2012

Wino ma to do siebie, że łatwo może cię przenieść w inne rejony świata, zabrać w krótką lub dłuższą podróż, która może się różnie skończyć – trafisz na ciepłe, rozgrzane plaże albo cuchnące moczem podejrzane ciemne uliczki. Białe Turi Chardonnay wiedzie wprost w tropikalne rejony, choć samo wino pochodzi z Chile, kraju owszem, miejscami całkiem [...]

Bicerin pieści wybrankę

sobota, 11 Luty 2012

Piętnaście centesimi to nie były żadne pieniądze. Miał je każdy, nawet ten, który przyjeżdżał do Turynu z okolicznych wiosek, by sprzedać na targu trochę jajek i oliwę lub przybywał do miasta z wypiekami na twarzy i spuszczoną głową załatwić kilka spraw, które w końcu, ile by się tego nie odwlekało, trzeba załatwić. Mieli też je [...]

Brak nam czasu, by spojrzeć na linię lotu mewy

wtorek, 7 Luty 2012

Spacerując po Lizbonie, często nie zabieram aparatu ze sobą, żeby w końcu nacieszyć się miastem. Kiedy człowiek wychodzi po zdjęcia, to jest zupełnie inny stan skupienia. Świadomość się wyostrza, patrzy się na świat inaczej, szuka detali, ciekawych graficznie sytuacji. Moim zdaniem nie jest się jednak w stanie przeżywać odwiedzanego miejsca w pełni. Mam ogromną satysfakcję, [...]

Sygnowano: Michał Głombiowski