Opowieść o byciu w drodze
Każda książka musi mieć opis na okładce. Moja, będąca w przygotowaniu do druku – Trzeci dzień - też właśnie zyskała okładkową tożsamość:
Czy wiesz, dlaczego w galicyjskiej Hiszpanii ściany domów pokryte są muszlami, a najważniejszym programem w telewizji jest prognoza pogody?
„Trzeci dzień” to niezwykła opowieść o byciu w drodze. Para bohaterów wyrusza w wielomiesięczną podróż samochodem przez zakątki Hiszpanii i Maroka. Odwiedzając niewielkie wsie oraz duże miasta, poznają życie pełne pasjonujących drobiazgów – zapachów, barw, dźwięków – składających się na obraz kultury śródziemnomorskiej. Historie spotkanych po drodze ludzi – przedstawione w kolejnych rozdziałach – skłaniają do refleksji nad wartością czasu, przemijaniem i znaczeniem powtarzających się codziennych czynności.
To opowieść o podróżowaniu, niespiesznym pokonywaniu kolejnych kilometrów, które jest czymś więcej niż tylko turystyczną wycieczką – jest próbą spojrzenia na życie z dystansu, okazją do zamysłu nad fascynującą wielokulturowością świata, a także sposobem na czerpanie z życia pełnymi garściami. To książka dla wszystkich tych, którzy chcą poznać, co czuje torero, wchodząc wraz z bykiem na arenę; sprawdzić, co kryje porzucona na ulicy puszka konserw i dowiedzieć się, dlaczego w marokańskiej pustynnej miejscowości noc zastąpiła dzień.


18.01.2012 o godz. 15:20
Trzeci dzień… Czyli coś na kształt „Camino” . Pozdrowy
19.01.2012 o godz. 11:34
„Camino” może nie do końca, ale rzeczywiście Santiago de Compostela w książce się pojawia :) pozdrawiam
22.01.2012 o godz. 13:30
A kiedy premiera? I w jakim wydawnictwie? Trzeba będzie poszperać po półkach w księgarni :)
22.01.2012 o godz. 13:47
Dokładna data premiery jeszcze nie ustalona, wciąż jeszcze trwa cykl „przygotowania do druku”, ale na wiosnę książka powinna trafić do księgarni. Czy to będzie wczesna wiosna, czy późna, to już inna kwestia :) Z pewnością będę na bieżąco informować.