Wpisy oznaczone ‘bar’

Katastrofa

niedziela, 19 Czerwiec 2011

- Katastrofa – stwierdziła stanowczo, uśmiechając się przy tym uroczo. Była na tyle ładna, że nie wiedziałem, czy patrzeć na nią, czy odwrócić się, by zobaczyć katastrofę. W końcu się odwróciłem. Parę metrów za nami, na długiej ławie przy chyboczącym się stoliku siedziała grupka turystów zastawiona wysokimi szklankami. Jedyny mężczyzna w tym gronie dzierżył w [...]

Mi amigo

poniedziałek, 23 Listopad 2009

W Ameryce Środkowej można być czyimś amigo zaraz przy pierwszym spotkaniu, ale zwykle nie jest to zbyt wiele warte. Jest się więc przyjacielem pucybuta kręcącego się po głównym placu miasta, jest się przyjacielem kelnera, który zaprasza do restauracji, można być też amigo dla Indianek sprzedających na ulicy swoje derki, koce, bluzy i kolorowe bransoletki. To jednak [...]

Ucho w dłoni

czwartek, 23 Lipiec 2009

Prawie wszystkie miały poobcinane uszy, jedno lub dwa, ich szczątki sterczały z głów niemrawo, sztywne i poszarpane. Kilka było obciętych solidnie, tuż przy nasadzie, ale większość ścięto w pośpiechu, chaotycznie, być może jednym ruchem, zanim jeszcze pełne adrenaliny serce uspokoiło swój rytm, a wiwatujący tłum choć nieznacznie ucichł. Z pewnością te zakrwawione końcówki uszów, których tu [...]

Sygnowano: Michał Głombiowski