Tytani
niedziela, 23 Październik 2011W ogromie przestrzeni buldożery wyglądały na małe i niepozorne. Rzucone pomiędzy rdzawą ziemię i sterczące z niej resztki pni, wymachiwały bez ładu zębatymi ramionami, kończąc zaplanowane dzieło. Było już niemal dokonane. Sięgający po horyzont teren, lekko pofalowany, wciąż był jeszcze zarzucony lianami, gałęziami i korzeniami, jednak to było wszystko, co zostało z gęstej wilgotnej dżungli. [...]

