Thomas Lipton spogląda na Cejlon
sobota, 12 Marzec 2011Ciemne liście herbaty, którą pijamy codziennie nalewając z żółtego dzbanuszka kolejne i kolejne filiżanki, wysypywały się z trzęsącej się metalowej tacy. W powietrzu wisiał świeży zapach liści pomieszany z wiekowym drewnem hangaru fabryki. Od czasu, gdy 121 lat temu zbudował ją tu sir Thomas Lipton, ciasno upakowane worki zrolowanych, sfermentowanych i wysuszonych liści nieustannie wędrują [...]

