Noc na lotnisku
niedziela, 3 Lipiec 2011Usłyszałem jak podjeżdża z tyłu, więc musiało być już późno. Niezależnie od kraju, zawsze pojawiali się późno, zwykle po północy, gdy hol lotniska jest już prawie pusty, a pomiędzy odlotami kilka godzin przerwy. Manewrował swoim pojazdem do czyszczenia podłogi sprawnie, omijając o kilka centymetrów ławki i kosze na śmieci. Wylot mieliśmy jakoś po szóstej, za [...]

