Brak nam czasu, by spojrzeć na linię lotu mewy
wtorek, 7 Luty 2012Spacerując po Lizbonie, często nie zabieram aparatu ze sobą, żeby w końcu nacieszyć się miastem. Kiedy człowiek wychodzi po zdjęcia, to jest zupełnie inny stan skupienia. Świadomość się wyostrza, patrzy się na świat inaczej, szuka detali, ciekawych graficznie sytuacji. Moim zdaniem nie jest się jednak w stanie przeżywać odwiedzanego miejsca w pełni. Mam ogromną satysfakcję, [...]

