Wpisy oznaczone ‘zima’

Zima i pisanie książki

niedziela, 28 Listopad 2010

Spadł śnieg. To ten czas, gdy powinno się mieć kominek. Od rana dorzucałoby się do niego wysuszone szczapy drewna. To by pomagało pisać. Czułoby się jego ciepło i myśląc o kolejnych zdaniach, można by patrzeć w ogień. Co jakiś czas dobrze by było wstać i dorzucić kilka pociętych równo kawałków. Pokój pachniał by dymem i [...]

Koliber i Japończyk

piątek, 12 Listopad 2010

Nie pamiętam, kiedy widziałem je pierwszy raz . Musiało to być dawno. Potrafiłem je  rozpoznać, gdy miałem kilka lat. Pękata sylwetka, gruby dziób i ten jaskrawoczerwony brzuch samców były łatwe do zapamiętania. Gile pojawiały się rzadko, zwykle w okolicy zimy, najczęściej pojedynczo lub w parach. Wtedy nie wiedziałem, że przylatują do nas z północy, uciekając [...]

Piętnaście minut

piątek, 12 Luty 2010

Śnieg zaczął sypać już wieczorem i padał chyba przez większość nocy. Cały dzień spędziłem przy komputerze. Ciąg pracy. Gdy się ściemniło, poszedłem do samochodu. Stał zasypany, okryty białym kokonem. W środku było ciemno i przytulnie. Przekręciłem kluczyk i silnik z lekkimi oporami zaskoczył. – Niech pochodzi z piętnaście minut – pomyślałem. Lepiej byłoby się przejechać, [...]

Sygnowano: Michał Głombiowski